Wybieramy przedmioty maturalne i poziom (podstawowy, rozszerzony) Opracowujemy plan nauki. Określamy zakres materiału do opanowania. Wybieramy najlepsze pomoce naukowe, opracowania i inne materiały edukacyjne. Dbamy o regularność w opracowywaniu kolejnych partii materiału. Powtarzamy już przyswojoną wiedzę. To, jakie przedmioty zdajemy na maturze, będzie miało znaczenie przy rekrutacji na studia. Szczegółowe informacje dotyczące wymagań rekrutacyjnych na dany kierunek znajdziemy na stronach internetowych poszczególnych uczelni, wydziałów i kierunków. undefined. Nauka nie musi być nudna - potrafi intrygować, pasjonować, pobudzać. Niestety bywa tak rzadko. Dla przeważającej większości uczniów uczenie się do egzaminów nie jest zbyt ekscytujące. Znudzenie nauką można wykorzystać w pozytywny sposób. Zamiast koncentrować się na negatywnych aspektach uczucia nudy, należy się w To szkolna patologia - Stowarzyszenie Umarłych Statutów. Niedopuszczenie do matury? To szkolna patologia. Opublikowane przez Łukasz Korzeniowski w dniu 25 stycznia 2022. Zbliża się termin składania deklaracji maturalnych. Zostały ostatnie chwile na podjęcie decyzji o tym, jakie przedmioty chcemy zdawać na egzaminie dojrzałości. zzeAcZ. Ewwwka ---> spokojnie , wyluzuj, rozumiem Twoje emocje. Ale wyzywać kogoś od tumanów?? Ani nie znamy tej dziewczyny, ani nic. Dziewczyna żyje pod presją rodziców, którzy chcą z córki zrobić Panią kierowniczkę. Ewo, znajomości są były i niestety będą. Jak ktoś ma sam papierek, ale wiedzy zero, to i tak życie to zweryfikuje. Wiem, że to jest przykre. Kiedy siedzimy po nocach, uczymy się, staramy się, a nasze miejsce zajmuje ktoś kto miał wujka, ciocię, czy znajomego. Ale cóż......to jest szara ponura rzeczywistość. Tylko wiesz Ewo - nie wiem, czy taka osoba jest z siebie dumna. Że znalazła pracę, tylko dlatego, że ktoś z rodziny znajomych ją zatrudnił ?? agnnie97 pisze:Na poziomie rozszerzonym zdaję biologię, chemię i angielski. I tu właśnie kieruję pytanie do was: jakie kierunki studiów polecacie? Przede wszystkim to witamy na forum! Ja osobiście trochę sceptycznie podchodzę do osób bojących się maturą i bardzo się nią przejmujących. Nie ma się czego bać. Trzeba znaleźć złoty środek - przygotować się dobrze do matury i nie zwariować przy okazji. Być może ja miałem na to łagodnie mówiąc wywalone, przez tydzień przed maturą z biologii ogarnąłem jeszcze raz cały materiał i jakoś wycisnąłem 72%. Jeśli się uczycie dużo wcześniej - nie ma się czego bać. Naprawdę, dajcie spokój, jeszcze nieraz w życiu będziecie się czegoś bali, np. takiej sesji na studiach. Biorąc pod uwagę przedmioty, do jakich podchodzisz na poziomie rozszerzonym (biologia, chemia, angielski) - z mojej strony polecam kierunki związane z biologią i chemią. Jednak nie ma co się kierować tym, czy bardziej interesuje Cię biologia czy chemia. Przykładowo ja uwielbiałem w gimnazjum i liceum chemię, a do biologii byłem zniechęcany, aż tu nagle na farmacji pokochałem botanikę i parazytologię, a coraz mniej lubię chemię (mało kto lubi kwantowe pierdoły, bo to hieroglify). Jeśli marzysz o medycynie - celuj w medycynę. Napisałaś, że nad nią myślisz, ale nie wiesz, czy się dostaniesz - uwierz w swoje możliwości! Co prawda moim zdaniem oceny nie obrazują faktycznego stanu wiedzy i umiejętności wykorzystania tej wiedzy w praktyce. Zdecydowanie bardziej popieram system punktowy, jaki to jest u mnie na farmacji np. na matematyce, statystyce i biofizyce - za każdą rzecz można dostać ileś punktów, a ocena końcowa uzależniona jest od ilości uzyskanych punktów. Na medycynie się nie znam. Nawet nie chciałoby mi się poprawiać matury, żeby się na nią dostać, bo jeszcze w liceum zdążyło mi się jej odechcieć. Sporo za to wiem o farmacji, perspektywy zatrudnienia po niej są bardzo szerokie i mało kto tak naprawdę zdaje sobie z tego sprawę, no bo po farmacji każdy ląduje na kasie w aptece, a jedyne, czego się uczy na studiach, to obsługa kasy fiskalnej i czytanie hieroglifów. W rzeczywistości farmacja daje bardzo duże możliwości. Jest dobra dla osób, które lubią się kształcić (wspomniałaś nawet, że lubisz się uczyć ), ponieważ daje solidne podstawy z zakresu wielu nauk biologicznych, chemicznych, farmaceutycznych i nie tylko. Można pracować w aptekach, w koncernach farmaceutycznych, w różnych instytucjach (np. Narodowym Instytucie Leków), można zostać na uczelni i pracować naukowo itd. Co prawda jestem zdania, że osoby, które nie dostały się na medycynę i chcą zimować na farmacji, zajmują miejsca osobom, które o farmacji marzą (tak, o farmacji można marzyć), ale. Jeśli chcesz spróbować - czemu nie? Czy wybierzesz medycynę, czy wybierzesz farmację - wybierasz zawsze w ciemno. Dopóki nie przekonasz się na własnej skórze, jak to wygląda, nie będziesz miała o tym żadnego pojęcia. Mnie mówiono, że na I roku farmacji ma się dużo wolnego czasu, a tak naprawdę poruszam się z domu na uczelnię i spowrotem. Poza tym uczelnie różnią się między sobą, np. w Białymstoku wszystko robią dużo szybciej, niż w Warszawie, a mają taki sam zakres materiału, jak wszędzie. Normalne przedmioty farmaceutyczne pojawiają się dopiero na III roku, na I roku można się w zasadzie czuć jak na jakimś biol-chem-mat-fizie. Tak czy inaczej na farmacji jest zdecydowanie więcej rzeczy chemicznych niż na medycynie (na medycynie to chyba w ogóle rzeczy chemicznych nie ma ), no i np. na kierunku lekarskim o botanice nikt nie ma zielonego pojęcia. Decyzję podejmij sama, ale pamiętaj, że najważniejsze jest to, by robić w życiu to, co się lubi. Poznaj własne zainteresowania i możliwości i uwierz, że zdasz dobrze tę maturę. Znamy wyniki egzaminów maturalnych 2022. Pozytywny wynik uzyskało na Pomorzu 76,4 proc. absolwentów szkół ponadpodstawowych - zaliczyli wszystkie egzaminy. Niestety 6,7 proc. uczniów nie zdało matury - to oznacza, że czeka ich poprawka w przyszłym roku. Pozostałe 16,9 proc. uczniów, którzy nie zaliczyli egzaminu z jednego przedmiotu, ma prawo przystąpić do egzaminu poprawkowego w sierpniu br. Z kolei w ubiegłym roku na Pomorzu zdało 71,5 proc. maturzystów, a w 2020 r. - 71,6 w Trójmieście? Zobacz oferty szkół wyższych - publicznych i prywatnych Egzaminy maturalne rozpoczęły się w tym roku 4 maja egzaminem z obowiązkowego języka polskiego, a zakończyły się 23 maja. Z kolei 1 czerwca rozpoczęły się egzaminy w terminie dodatkowym, które zakończyły się 15 szkół średnich poznali już wyniki swoich matur. Wyniki matur. Jak wypadły w 2022 r. w woj. pomorskim?Do egzaminów z wszystkich przedmiotów obowiązkowych egzaminu maturalnego w terminie głównym w 2022 r. (w maju) w województwie pomorskim przystąpiło 16 982 tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych (liceów ogólnokształcących, techników oraz branżowych szkół II stopnia). W województwie pomorskim do egzaminu maturalnego nie przystąpił żaden absolwent - obywatel części obowiązkowej z języka polskiego pomyślny wynik otrzymało 94 proc. maturzystów, średni wynik uzyskany z egzaminu podstawowego z polskiego wyniósł 55 proc. na poziomie podstawowym. Na nieobowiązkowej części rozszerzonej absolwenci szkół ponadgimnazjalnych osiągali średnio wynik 54 egzaminem z matematyki maturzyści poradzili sobie nieco gorzej. Tu wynik pozytywny otrzymało 80 proc. absolwentów. Średni wynik z tego przedmiotu wynosił kolejno 56 proc. z części podstawowej i 34 proc. z części chodzi o egzamin z języka nowożytnego, to maturzyści najliczniej zdecydowali się zdawać angielski. Na Pomorzu 95 proc. maturzystów uzyskało na teście wynik pozytywny. Średnia na egzaminie podstawowym kształtowała się na poziomie 77 proc. Za zadania na poziomie rozszerzonym uczniowie otrzymywali średnio 64 i gdzie sprawdzić wyniki matury 2022? Wyniki matur. Jak wypadły w 2022 r. w całym kraju?W całym kraju do egzaminów przystąpiło 268 257 tegorocznych absolwentów oraz 34 absolwentów - obywateli całym kraju pozytywny wynik otrzymało 78,2 proc. zdających, absolwentów szkół ponadpodstawowych - zaliczyli wszystkie egzaminy. Niestety 6,3 proc. uczniów nie zdało matury - to oznacza, że czeka ich poprawka w przyszłym roku. Pozostałe 15,5 proc. uczniów, którzy nie zaliczyli egzaminu z jednego przedmiotu, ma prawo przystąpić do egzaminu poprawkowego w sierpniu części obowiązkowej z języka polskiego pomyślny wynik otrzymało 95 proc. maturzystów, średni wynik uzyskany z egzaminu podstawowego z polskiego wyniósł 54 proc. na poziomie podstawowym. Na nieobowiązkowej części rozszerzonej absolwenci szkół ponadgimnazjalnych osiągali średnio wynik 55 egzaminem z matematyki maturzyści poradzili sobie nieco gorzej. Tu wynik pozytywny otrzymało 82 proc. absolwentów. Średni wynik z tego przedmiotu wynosił kolejno 58 proc. z części podstawowej i 33 proc. z części chodzi o egzamin z języka nowożytnego, to maturzyści najliczniej zdecydowali się zdawać angielski. Na Pomorzu 94 proc. maturzystów uzyskało na teście wynik pozytywny. Średnia na egzaminie podstawowym kształtowała się na poziomie 76 proc. Za zadania na poziomie rozszerzonym uczniowie otrzymywali średnio 63 proc. Jak sprawdzić wyniki matur 2022?Wyniki egzaminów maturalnych 2022 dla zdających zarówno w terminie głównym i dodatkowym ogłoszone zostały online - 5 lipca 2022 r. po godz. 8 na stronie OKE w Gdańsku w systemie do "systemu ZIU".Wpisać login oraz maturzysta zgubił swoje hasło, musi ponownie zwrócić się do szkoły o wygenerowanie nowego zabezpieczenia. Każdy uczeń będzie miał prawo do wglądu swoich prac, ale wymaga to wcześniejszego zgłoszenia do 5 lipca szkołom zostaną wydane świadectwa, aneksy oraz informacje o najlepszych uczelni wyższych Perspektywy 2022Kiedy poprawa matury 2022?Część pisemna egzaminu maturalnego w terminie poprawkowym odbędzie się 23 sierpnia 2022, we wtorek, o godz. 9, a egzamin ustny z języka polskiego, języków mniejszości narodowych oraz z języków obcych nowożytnych nie będzie ważne, do egzaminu maturalnego w terminie poprawkowym może przystąpić osoba, która nie zdała egzaminu wyłącznie z jednego przedmiotu obowiązkowego w części że aby matura została uznana za zdaną, należy zdobyć minimum 30 proc. punktów - dotyczy to przedmiotów na studia 2022/2023. Jaki kierunek studiów wybrać?Osoby poprawiające maturę w sierpniu wyniki poznają 9 września 2022 r. Widzę, ze Soul propaguje jakże dziś popularną postawę tryharderiatu. Self Made Man to jest mit, milionerem nie zostaje się tylko dlatego, że się ciężko pracowało, studia nie gwarantują zatrudnienia - notariusze zamykają kancelarie, połowa wydziału architektury robi DTP w miesięcznikach lajfstajlowych, programiści tłuką strony za 100 PLN, a ci zdolniejsi klepią darmowe klony flappy birda na androida, doktoraty na uczelniach są kiepsko płatne i coraz mniej osób wybiera naukową scieżkę kariery, polscy badacze nie mają pieniędzy, a bez nich nie mogą realizować niesamowicie kreatywnych projektów, bo nawet nie mogą sobie kupić zapasowego ołówka i ryzy papieru do drukarki bez przejscia biurokratycznej ścieżki przypominającej najgłębsze komunistyczne archiwa NKWD. I nie, to nie dlatego, że się za mało starali, ze zamiast siedzieć w piaskownicy mogli napierdalać całki albo projektować wieżowce podczas wakacji rodzinnych w Ustce. Po prostu liczba intratnych, wspaniałych, wymarzonych stanowisk do obsadzenia jest niewielka, a każdy chciałby na nich siadać. I pierwszeństwo mają nie ci, co to się starają jak nikt inny, tylko ci, którzy mają odrobinę szczęścia, koneksje lub akurat się napatoczą. Stanowisk nie obsadza się ludźmi najzdolniejszymi, tylko najbardziej opłacalnymi z punktu widzenia pracodawcy - jeśli coś umiesz i przydasz się naszej firmie, to swietnie. Ale ten gościu, co umie tylko troszeczkę mniej, ale też weźmie o 500 złotych mniejszą pensję, do tego zgodzi się robić na śmieciówce, przyda nam się bardziej. Zawsze chciałem coś znaczyć, zawsze chciałem być kimś,iść dumnie. Sukces kryje się w rozumie, jestem inny niż ci durnie,w wieku ośmiu lat wygrałem żyć nie umie, ten żyć nie powinien,kto na dobry byt pracuje, ten nie miasta rzekł: przyjeżdżajcie,tu każdy ma szansę, każdy ma szansęna lepszą passę. Moja dziewczynawciąż czyta w kolorowych magazynachjak mieszka elita. Kiedyś powstrzymując płaczmówiła "powiedz, że kiedyś i nas będzie na to stać..."Jasne, że będzie. Oczywiście, że że będzie, mała jeździć po świecie. Będziemy mieć jest to łatwe, ale nie bądź smutna,każdy ma szansę. Zrobimy to, zacznę od tak: zaraz po studiachwszedłem w spółkę - i po stu dniachznalazłem się w bagnie głębokim jak nagle stała się trudna,gdy wspólnik firmy, co była nasza wspólna,wziął całe pieniądze i nakupił za nie życia!... Ciekawa inwestycja,lecz nic się nie sprzedało i nadzieja prysłatak szybko jak przyszła. Przyjaciele mali,kapitał uciekł - wierzyciele zabita dechami, wspólnik nic to, znajdę pracę, mam kwalifikacje, dyplomi dołożę starań tak, reanimując trupa,aż cały ten schoene stadt odbije mi się w pierwszy zdawałem kompetencji testy,pływalnia, taniec, angielski; nie przewidziałem tylko, że lepsibyli ci, co z odpowiednimiludźmi z firm chwytali dni jedząc dyskach, w klubie przeżycia ich zbliżyły -oni mają stanowiska, a ja długi, skurwysyny!Oddałem wszystko co tylko w zastaw,w miesięcy kilka zlazłem pół nogi aż do tyłka!... Kaleka z twarzą martwą,cały ten schoene stadt odbił mi się dupy. Tancereczka w baletkach uciekła,leżę struty - była tak piękna. Mój koniec bezwolny, wspominam jej komornik i zabrał mi wózek mam pracę w wyuczonym zawodzie, lubię ją, ale dostałem ją dzięki odrobinie fuksa, dzięki temu, ze znajomy znajomego znajomego potrzebował kogoś o moich umiejętnościach i akurat byłem w pobliżu. I fajnie, wszystko super, zdolny jestem niesłychanie w tym co robię i otrzymuję za to godziwe wynagrodzenie, ale nie potrzebowałem do tego ani studiów (dopiero teraz je kończę, dekadę po fakcie i raczej hobbystycznie, niż ze względu na wymogi zawodowe). Ja wiem, że ten mityczny sukces da się odnieść, ale nie utwierdzajmy ludzi w przekonaniu, że po dobrej uczelni praca człowieka znajdzie sama, że wystarczy tylko chcieć i się mocno postarać - to jest sprzedawanie kłamstw, mrzonek i marzeń o rynku pracy, zupełnie jak totolotek, przy czym w tym drugim jest większa szansa na zostanie milionerem. Witam wszystkich Potrzebuję porady otórz: obecnie jestem studentką 3 roku studiów zaocznych, a na następny rok planuję rozpocząć studia dzienne (mój wymarzony kierunek to Pedagogika wczesnoszkolna i przedszkolna na UJK w Kielcach), na stronie uczelni znalazłam informację, że biorą pod uwagę j. polski i geografię lub biologię lub historię lub wos, niestety nigdzie nie mogę znaleźć progów rekrutacyjnych. Problem polega na tym, że maturę pisałam w 2013 roku, polski podst. - 59%, a historia podst. - 52%, wiem że nie są to imponujące wyniki, tym bardziej martwi mnie fakt wprowadzenia na maturze obowiązkowego przedmiotu rozszerzonego. Logika podpowiada mi, że skoro każdy z tegorocznych maturzystów będzie miał dodatkowy przedmiot na poziomie rozszerzonym, to niestety mam nikłe szanse na dostanie się na ten kierunek i tu zaczyna się mój problem, czy próbować zdać w tym roku maturę rozszerzoną z historii, czy liczyć na łut szczęścia z obecnymi wynikami? Przepraszam za chaotyczny opis, będę wdzięczna za każdą podpowiedź

jakie studia ze słabą maturą